Najnowszy NetCrunch wyróżnia się przede wszystkim ogromną skalowalnością. Dzięki niej można dziś monitorować ponad 650 tysięcy różnych elementów z jednej instancji programu - to nawet o rząd więcej niż systemy konkurencyjne.
Cieszymy się ogromnie, że możliwości programu zostały docenione przez użytkowników na całym świecie – mówi Tomasz Kunicki, założyciel i prezes AdRem Software.
Network Computing Awards to konkurs ustanowiony po to, aby doceniać rozwiązania i firmy, które najbardziej efektywnie wspierają zarządzanie sieciami komputerowymi. Nagrody Network Computing Awards przyznawane są corocznie od 2007 roku. O wynikach decydują w głosowaniu użytkownicy z całego świata.
Wygrywamy, bo program może rosnąć wraz z rosnącymi wymaganiami klienta. Podczas gdy większość producentów wprowadziło licencje uzależnione od liczby monitorowanych czujników, liczników i innych elementów, NetCrunch jest licencjonowany na podstawie liczby monitorowanych urządzeń. To oznacza, że niezależnie od tego, czy weźmiemy pod uwagę zwykłą stację roboczą, serwer o znaczeniu krytycznym czy przełącznik 48-portowy, każdy będzie liczony jako jeden węzeł – wyjaśnia Elżbieta Mistachowicz, wiceprezes AdRem Software.